
Pady polerskie diamentowe do posadzek – najważniejsze informacje
23 października, 2023
Najlepsze narzędzia do szlifowania betonu (kształt segmentów)
2 września, 2025Wielu z Was zastanawia się w jakie narzędzia diamentowe do szlifowania betonu wyposażyć swoją skrzynię narzędziową gdy myślicie o rozpoczęciu wykonywania beton polerowanego. Jest tyle tych produktów – mają różna gradacje, kształty, kolory – co właściwie oznaczają te cholerne kolory? Narzędzia z jednym segmentem, z dwom segmentami – czym one się różnią? Jak dobrać te wszystkie narzędzia, żeby móc pracować efektywnie, a jednocześnie nie zbankrutować?
Zanim jednak przejdziemy do kwestii narzędzi warto zadać sobie pytanie czy zajmując się betonem polerowanym trzeba znać się na betonie? Moim zdaniem trzeba! Im więcej wiesz o materiale, który obrabiasz, tym mniej rzeczy na budowie może Cię zaskoczyć. Jestem daleki od stwierdzeń, że jak wypolerujesz kilka posadzek to na budowie nic Cię nie zaskoczy. Będziesz zadziwiony, jak pomimo upływu lat i dziesiątek tysięcy metrów kwadratowych wykonania betonu polerowanego nie jedna posadzka będzie Cię w stanie jeszcze zaskoczyć. Ale będziesz na wiele z tych sytuacji po prostu przygotowany – nie tylko sprzętowo i narzędziowo, ale również mentalnie.
Beton jest materiałem nieprzewidywalnym, nierównym, niepowtarzalnym – pomimo uzyskania tej samej klasy (określanej przez pryzmat odporności na ściskanie – przykładowo C20/25) w jednym betonowaniu można mieć różne betony – o innej konsystencji – co może wynikać z innego stosunku wody do cementu, a skutkuje np. innymi warunkami aplikacji posypki utwardzającej czy innym tempem obróbki. Dlatego każda realizacja jest inna i każda realizacja nas czegoś uczy. Warto o tym pamiętać i pozostać pilnym uczniem. Wtedy można uzyskać bardzo dobre wyniki.
Narzędzia diamentowe w spoiwie metalowym
Narzędzie składa się z uchwytu oraz segmentu lub segmentów. A segmenty wykonane są ze spoiwa i materiału ściernego. Niektórzy ciągle nazywają te narzędzia kamieniami szlifierskimi. Mają zastosowanie wyłącznie do szlifowania, a nie do cięcia. Uchwyt to element, którym montujemy narzędzie do szlifierki planetarnej. Rynek szlifierek rządzi się tym, ze każda firma ma swój rodzaj mocowania narzędzi do głowic szlifierskich.
Dzieje się tak dlatego, że producenci szlifierek żyją nie tylko ze sprzedaży szlifierki – sprzedaż jednorazowa, ale również ze sprzedaży narzędzi (sprzedaż wielorazowa). I to jest ich sposób na zagwarantowanie sobie sprzedaży – robię narzędzie dedykowane pod moją maszynę, którego nikt inny wykonawcy nie sprzeda – przynajmniej takie było założenie.
Dlatego mamy popularne mocowania i narzędzia do nich – EZChange, oryginalnie opracowane przez szwedzką firmę HTC, która została kupiona przez Husqvarnę. Mamy mocowanie Diamatica, który został kupiony przez Blastraca, a następnie przez Husqvarnę. Mamy mocowanie Redi Lock, wprowadzone w maszynach australijskiej produkcji King Concept, która to została kupiona przez…i tu niespodzianka, przez Husqvarnę. To trochę zaczyna wyglądać jak perypetie Brook Logan w „Modzie na sukces”. Mamy też mocowanie do maszyn Lavina. Inne mocowanie jest do szlifierek Schwamborna, inne do Skanmaskina, a jeszcze inne do maszyn Klindexa. Jak widzicie jest tego sporo.
Czy jesteśmy skazani na narzędzia diamentowe od sprzedawcy szlifierek?
Na szczęście czasy się zmieniły i wydarzyły się dwie rzeczy – wiele patentów przestało obowiązywać i różni producenci mogą produkować narzędzia na różne uchwyty.
Po drugie, mamy coś takiego jak adaptery – bardzo przydatne akcesoria. Czyli można kupić poda daną maszynę tak przejściówki, które pozwalają np. na maszynę HTC z systemem EZChange założyć narzędzie z uchwytem Blastraca.
Dlatego kwestia uchwytu przestała być wyróżnikiem dla narzędzi diamentowych. Dostęp do różnych narzędzi jest dość szeroki i kształt uchwytu nie musi już determinować wyboru wykonawcy.
Co powinno decydować o wyborze segmentów diamentowych?
Jednym z czynników powinien być wybór spoiw, dodatkowo możliwość wyboru ilości segmentów i ich kształtów. Spoiwa są jednak najważniejsze.
Co to jest spoiwo metalowe? To specjalnie dobrany stop różnych metali, który jest nośnikiem dla ziaren diamentów przemysłowych, które są materiałem ściernym. Ze spoiwa wykonuje się segmenty, w których w całym przekroju zatopione są ziarna diamentów. Dostępne są także segmenty z grubych ziaren, które umożliwiają szybkie usuwanie większej ilości materiału. I wraz z pracą, którą to narzędzie wykonuje na posadzce (szlifowanie betonu) spoiwo stopniowo się wyciera i odkrywa w przekroju segmentu diamenty, które ścierają beton.
Cały myk polega na tym, aby tak dobrać ten stop metalu, żeby dla zadanej twardości posadzki betonowej spoiwo ścierało się nie za wolno (zapieczenie narzędzia, brak efektywnej pracy narzędzia) i nie za szybko (nadmierne, nieekonomiczne zużycie narzędzia) lecz w sam raz. Odpowiedni dobór materiału ściernego i wielkości ziarna pozwala na uzyskanie pożądanej gładkości powierzchni. Najbardziej odpowiedni dobór spoiwa natomiast to sztuka doboru różnych narzędzi do różnych twardości obrabianych posadzek betonowych. Warto pamiętać o zależnościach pomiędzy rodzajem materiału ściernego, jego zastosowaniami i dokładnością obróbki.
Im więcej spoiw do wyboru, tym lepiej
Uważam, że kluczowe dla wyboru dostawcy narzędzi diamentowych jest wybór takiego dostawcy, który może zaproponować różnego rodzaju spoiwa. Typowe spoiwa nie są określane składem – proporcjami użytych metali itd. to tajemnica producenta. Są one określane mianem: do normalnego betonu, do twardego betonu, do betonu miękkiego, do betonu bardzo miękkiego/abrazyjnego, do bardzo twardego betonu. Czyli np. 5 rodzajów spoiw.
U każdego producenta mogą się od siebie te spoiwa różnić. Generalna zasada jest taka, że im więcej spoiw – szeroki asortyment do wyboru u danego dostawcy pod danych uchwyt tym lepiej.
Charakterystyka betonowych posadzek przemysłowych
Przejdźmy teraz do kwestii samych betonowych posadzek przemysłowych, która rozjaśni nam temat doboru spoiw oraz tego, czego potrzebujesz jako wykonawca.
Posadzki przemysłowe wykonuje się z betonu posadzkowego w klasie minimalnej C20/25 (dawne B25) do C30/37 (dawne B35), które dodatkowo utwardzane są posypkami utwardzającymi. Trudno tu o jakiś procentowy udział poszczególnych klas oraz tego ile z tych betonów jest utwardzanych posypkami. Jednak zdecydowana – przytłaczająca większość jest w klasie C20/25-C25/30 i ma posypkę utwardzającą.
Trzeba pamiętać również o tym kiedy Inwestorzy decydują się na beton polerowany. W przytłaczającej większości są to projekty na renowacje. Bardzo rzadko zdarza się, że beton polerowany jest rozwiązaniem projektowanym – czyli jako technologia stosowana na nowych inwestycjach. A posadzki do renowacji to posadzki używane – kilku lub kilkunastoletnie. Częściowo odnawiane z powodów estetycznych, częściowo z powodu trudności w utrzymaniu czystości, częściowo z powodu konieczności eliminacji pylenia betonowej posadzki przemysłowej.
A to oznacza, że najbardziej optymalnymi spoiwami do obróbki tych betonów jest spoiwo do betonu normalnego i spoiwo do betonu twardego.
Co wybrać na słabsze betony?
Betony o niższych klasach to zwykle stare, zapyziałe podkłady betonowe wykonane kilkadziesiąt lat temu. Albo posadzki, które ewidentnie nie wyszły – zmoczone przez deszcz – betonowanie pod chmurką, przemrożone – betonowanie w nieodpowiednich warunkach, betony intensywnie zlewane wodą w trakcie zacierania. W takich przypadkach przyda nam się spoiwo do betonów miękkich.
Pozostałe dwa rodzaje spoiw: do betonu bardzo twardego i spoiwo do betonu bardzo miękkiego czyli abrazyjnego w polerowaniu betonu stosowane są niezmiernie rzadko. Bo jeśli beton jest na tyle twardy, że narzędzie w spoiwie do twardego betonu nie może go ruszyć to najprawdopodobniej nie ma potrzeby, aby taką posadzkę jak DZWON w ogóle odnawiać.
Może pojawić się konieczność przeszlifowania takiej powierzchni pod wykonanie podłóg żywicznych, jednak w takim przypadku warto już rozpatrzeć śrutowania podłoża – choć to jednak zależy od grubości systemu żywicznego jaki ma być zastosowany.
Czy bardzo słaby beton nadaje się pod polerownie?
Bardzo słabe betony nie nadają się do polerowania – dlatego z punktu widzenia wykonawcy betonu polerowanego stosowanie ściernic do betonów bardzo miękkich też nie jest konieczne. Natomiast powinno znaleźć się w skrzyni narzędziowej jeśli wykonawca szlifuje podkłady cementowe pod wyrównanie lub pod masy poziomujące, zaprawy wyrównujące. Albo układa systemy żywiczne na słabych podłożach po ich wcześniejszym wzmocnieniu.
Tego typu narzędzie równie dobrze sprawdzi się do zdzierania startych powłok żywicznych, szczególnie z tych z piaskiem kwarcowym (piasek jest materiałem bardzo abrazyjnym) – zarówno do ich szlifowania pod nowe powłoki, jak i do ich usuwania z betonu. Czasem do usuwania resztek kleju.
Wybór narzędzi pod kątem spoiw – moja sugestia
- Jeśli mocno ogranicza nas budżet i mamy możliwość zakupu narzędzi tylko w jednym spoiwie, to mój wybór padnie na spoiwo do normalnego betonu.
- Jeśli możemy dołożyć środków, i zakupić narzędzia w dwóch rodzajach spoiw to mój drugi wybór do narzędzia w spoiwie do betonu twardego. I to ogarnia nam zdecydowaną większość obrabianych posadzek pod polerowanie betonu. Pozostałe spoiwa to już kwestia ekonomii. Tymi dwoma spoiwami wyszlifujemy też miękki beton – chodzi tylko o to, że na miękkim betonie te narzędzia szybciej się zużyją, a to przełoży się na finalny koszt narzędzi na 1 m2 wykonanej usługi i ten koszt wzrośnie.
- Jeśli mamy trochę więcej kasy na narzędzia i chcemy je dobierać optymalnie kosztowo to spoiwo trzeciego wyboru to spoiwo do betonu miękkiego. Te narzędzia potrafią po prostu na słabszym betonie zaoszczędzić kupę pieniędzy.
- I na końcu, jeśli mamy większy budżet, to jako czwarte spoiwo wybrałbym spoiwo do bardzo miękkiego betonu. Bo tym narzędziem mogę usuwać powłoki, szlifować systemy kwarcowo-żywiczne – to narzędzie daje mi po prostu więcej możliwości.
- Całkowicie zrezygnowałbym za to z narzędzi do bardzo twardego betonu, chyba, że głównie zajmuję się przygotowaniem podłoży betonowych pod posadzki żywiczne czy masy wyrównujące.
Optymalny wybór spoiwa to tylko jeden z elementów układanki. Pozostaje jeszcze kwestia ilości segmentów narzędzi diamentowych, różne kształty oraz w jakie gradacje czyli rozmiary ziarna diamentów należy się wyposażyć. O tym opowiem Wam w kolejnym artykule.
Nie ruszyliśmy również tematyki tarczy diamentowych do szlifierek kątowych. To również jest temat na zupełnie inny artykuł.
Skontaktuj się z nami
Wypełnij formularz
Odpowiadamy z reguły w maksymalnie 24h




